|
Piątek 14 III
Galeria 111, Żołnierza Polskiego 11 |
|
|
|
|
|
Anna Bińczyk – urodzona w 1982 roku w Łodzi. Studentka ostatniego roku Wyższego Studium Fotografii w łódzkiej szkoły filmowej oraz absolwentka antropologii kultury na UŁ. Dyplom licencjacki Imaginacje w pracowni dr K. Cichosza.
Obok fotografii kreacyjnej zajmuje się projektowaniem graficznym.
Przedstawiony projekt powstał z inspiracji objawieniami maryjnym. Nawiązuje do tego nie-wyjaśnionego zjawiska, jego języka oraz struk-tury. Nie chciałabym krytykować religijnego kiczu, czy powierzchownego katolicyzmu, jedynie dać wyraz swojej głębszej fascynacji tematem w sensie wizualnym jak i antropologicznym.
Objawienia maryjne można traktować jako moment graniczny – chwilę zetknięcia sacrum (świętości) z profanum (światem świeckim). Sacrum nie może objawiać się w dowolny sposób i dowolnym miejscu. Istnieją stałe toposy, w ramach których te zjawiska cudowne się wydarzają.
Często miejscem cudownych objawień jest drzewo czy grota, wzgórze, bądź kamień (można odwołać się tu do historii objawień w Lourdes, La Sallette, czy Gierzwałdzie). Towarzyszą temu nadprzyrodzone zjawiska atmosferyczne (jak na przykład wirujące słońce w Fatimie w 1917 roku). Niekiedy obrazy – wizerunki Matki Boskiej płaczą prawdziwymi łzami lub krwią. (Syrakuzy, 1953) Zależnie od swego ikonograficznego wcielenia Maryja może być powiązana z symboliką przemiany, wegetacji, płodności, itd.
Matka Boska w podobny sposób w całym świecie chrześcijańskim ukazuje się ludziom prostym, ubogim, dzieciom. Oni okazują się szczególnie wrażliwi na zjawiska cudowne. Antropologia teologiczna mówi o wizji wewnętrznej, która nie jest jedynie wytworem ich wyobraźni, lecz prawdziwym sposobem postrzegania rzeczywistości.
Ikonografia związana z kultem maryjnym oraz objawieniami jest niezwykle bogata, a jednym z jej manifestacji są przedstawione na fotografiach figurki z mojej kolekcji przywożone z różnych miejsc na świecie. Użyte wizerunki Matki Boskiej, zwykle stawiane w ważnych miejscach w domu, mają stanowić dla ludzi przypomnienie o zetknięciu z sacrum pod-czas objawienia, jego przedłużenie. Dlatego im więcej posiadają cudownych atrybutów tym są dla mnie bardziej interesujące. Niektóre z nich są fosforyzujące, niektóre zmieniają kolor pod wpływem wilgotności powietrza, jeszcze inne zrobione są z lawy wulkanicznej.
W moich pracach umieszczane są w dość naiwnie odtworzonym kontekście objawienia. Owa banalność inscenizacji nawiązuje do estetyki figurek. Być może ich kiczowata postać ma na celu oswajanie sacrum, które ze swej natury jest ambiwalentne – groźne, ale i pociągające.
