|
Niedziela 16 III
Willa Lentza, Galeria Amfilada, Wojska Polskiego 84 |
|
|
|
|
Natalia Turczyńska ur.1979 w Pucku.
W 2005 roku ukończyłam z wyróżnieniem Wydział Sztuk Pięknych w Toruniu ze specjalizacją z malarstwa sztalugowego, specjalnością z malarstwa w architekturze oraz aneksem z rysunku. Podczas studiów odbyłam dwa stypendia zagraniczne: w 2004 Erasmus w Høgskolen i Oslo, w 2005 zostałam stypendystką Internationale Sommerakademie w Salzburgu.
Od 2003 roku działałam jako współzałożyciel i członek grupy artystycznej Dziewczęta Przeszanowne. Z aktywnością grupy były związane moje główne i najważniejsze projekty. W listopadzie 2006,po trzech latach od powstania grupa została rozwiązana.
Obecnie tworzę projekty indywidualne oraz w duecie z Marceliną Gunią, również jedną z byłych Dziewcząt Przeszanownych.
Aktualnie biorę udział w programie rezydencyjnym w Vorwerkstift w Hamburgu.
Praca „U wodopoju tryskających źródeł prawdy ogrzejemy swoje serca w promieniach niespodziewanego oświecenia” to przykład na to, jak uważną obserwatorką życia codziennego oraz kultury popularnej jest Natalia Turczyńska. W instalacji artystka demaskuje płytkość życia społeczeństwa, które nie potrzebuje refleksji, odrzuca dwuznaczności i jedynie wymaga prostych rozwiązań i jasnych odpowiedzi. Praca jest naszpikowana bogatą symboliką: wszystko, począwszy od koloru ścian poprzez udekorowaną różami fontannę po wizerunek bliźniaczek. Ten przesyt symboli sprawia, że tworzy się groteskowa i przeintelektualizowana sytuacja.
Przepych wystroju po uważniejszym przyjrzeniu się okazuje się być tanią, sztuczną i prowizoryczną lecz niezwykle efektowną scenografią rodem z telemarketu lub brazylijskiej telenoweli. Jest to wizerunek idealnego świata, pięknego i oferującego panaceum na wszystkie bóle egzystencjalne.
Oświecenie oraz prawda, które każdy z nas może zakupić od artystki są jedynie przykładami. Dwoma z wielu wartości, które współcześnie uległy zdewaluowaniu, uproszczeniu, komercjalizacji. Nawet takie pojęcia jak prawda czy miłość w obecnych czasach uległy bezwzględnym prawom rynku. Odwiedzającym wystawę artystka daje jedyną i niepowtarzalną szansę poznania Światłości i Prawdy. Na ścianie zawisną polaroidowi portrety szczęśliwców, którzy ślepo uwierzą obietnicy doznania oświecenia.
Karolina Anna Matea
